Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 126 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

Crocodile Zoo w Eskilstrup

poniedziałek, 02 maja 2011 23:22
Skocz do komentarzy

W drodze do Polski mieliśmy przejechać wzdłuż calutką wyspę Falster.

 

Trasa na prom wiedzie prościutko jak strzelił, a ponieważ my bokami lubimy jeździć (o ile tylko czas na to pozwala), zahaczyliśmy o duńską Krokodylarnię - ponoć największe w Europie krokodylowe zoo. Urządzono je zaledwie kilka kilometrów na północny zachód od Nykøbing Falster (stolicy tej wyspy), w pobliżu Eskilstrup.


Photobucket

 

Miało być największe… wyobraźnia cuda potrafi zdziałać, dlatego czasami lepiej nieco ją przyhamować. Gdyby nie olbrzymiasty krokodyl, namalowany na jednej ze ścian niedużego budynku, można to miejsce ominąć. Z zewnątrz przypomina zwykłe duńskie gospodarstwo.

 

Photobucket

 

Po raz kolejny dobitnie przekonałam się, że każda sroczka własny ogon chwali. Szukając potem informacji o krokodylarniach w ogóle i w szczególe przekonałam się, że każde z opisywanych miejsc (czeskie, węgierskie, francuskie, hiszpańskie) jest największe. :-D

 

Nie wiem ile w tym prawdy, bo w innych tego typu obiektach nie byłam, ale Duńczycy uważają, że obiekt z Eskilstrup jest „małym tropikalnym zoo” i jednocześnie „mieści się tu największy zbiór krokodyli w Europie (21 spośród 23 różnych gatunków) oraz drugi co do wielkości na świecie. Rzekomo ustępuje jedynie St. Augustine na Florydzie”.

 

Okazuje się, że „wielkość” to wymiar baaaardzo subiektywny. Nie tylko ona nas zaskoczyła. Ceny także. Przygotowani byliśmy na opłatę 30 kr/os (korona duńska to, w przeliczeniu na złotówki, nieco ponad 50 gr), a otrzymaliśmy dwukrotnie wyższy rachunek. Inflacja dotarła i tutaj. Lżejsi o 180 koron wkroczyliśmy w ciemną plątaninę korytarzy i spędziliśmy w nich… 2 godziny! I jak tu wierzyć w pierwsze wrażenie? Wielkość wielkości nie równa ;-)


Otoczyło nas miluchne ciepełko (w porównaniu z lodowatym wiatrem na zewnątrz –błogostan). Nie wiem czy to pomieszczenia dawnej stajni, czy stodoły, ale lokując w nich terraria, wykorzystano każdy centymetr powierzchni. Wyłożone sztucznym kamieniem ściany domyślnie przenoszą turystów do jaskini ( i tak rzeczywiście się to odbiera).


Photobucket Photobucket Photobucket

 

W terrariach (za grubymi szybami) wybudowano głębokie baseny wypełnione dość mętną, błotnistą wodą. Krokodylom podobno to nie przeszkadza, a nawet daje pewne wrażenie intymności i w każdej chwili (kiedy gapiów mają już dosyć) mogą skryć się w odmętach. Za to na brzegach basenów, w otoczeniu naturalnej roślinności, gady z lubością wylegują się pod cieplarnianymi lampami.

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Zaglądaliśmy w ślepia przeróżnym gatunkom krokodyli – wrażenie niesamowite. Groteskowo wyglądał zwłaszcza jeden z gawiali. Miał tak krzywy zgryz, że w warunkach naturalnych pewnie zostałoby po nim tylko wspomnienie.


Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

W terrariach umieszczono nie tylko krokodyle – są tam też żółwie, gekony, warany i węże.


Photobucket  Photobucket Photobucket

 

Swoje wdzięki prezentowała też olbrzymia anakonda. Była wyraźnie najedzona (o czym świadczyło spore wybrzuszenie mniej więcej pośrodku jej długości). Trawiła, więc poruszała się nieskończenie leniwie.

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Boa tygrysi – zaskakująco żółciutki – spał sobie w kącie.

 

Photobucket

 

Gekon za to niemal dotykał  nas nosem (bo zaglądaliśmy do niego przez otwarte okienko)

 

Małpki tamaryny rozrabiały w szklarni. Były tak szybkie, że złapanie ich okiem obiektywu graniczyło z cudem. Poza tym obiektyw błyskawicznie zaparowywał od iście tropikalnej atmosfery.


Photobucket Photobucket Photobucket

 

Najbardziej żałuję, że nie dotarliśmy tam w porze karmienia. Leniwe krokodyle ponoć gwałtownie się wtedy ożywiają. Jednie żółwiom, głośno konsumującym górę mleczy mogliśmy przyglądać się bezpośrednio. W ogóle się tym nie krępowały.

 

Photobucket

 

Crocodile Zoo to właściwie dzieło jednego człowieka - René Hedegaarda – uchodzącego za prawdziwego specjalistę od krokodyli. Podobno odnosi on spore sukcesy w rozmnażaniu tych gadów.

 

Dorzucam link do krokodylowego albumu http://s1084.photobucket.com/albums/j406/MAszKA13/Dania%201/Krokodylowe%20zoo/

i adres do duńskiej Krokodylarni:

Krokodille zoo

Ostrupvej 9

4863 Eskilstrup

czynne od wtorku do niedzieli 12.00-17.00

 

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 13 lipca 2016 17:49

    zgadza sie

    autor doda2478

    blog: http://salagiochi.me/index.php?task=profile&id=141

  • dodano: 26 lutego 2016 2:41

    Dobry post

    autor filip16

    blog: http://www.dingdingpet.com.cn/bbs/home.php?mod=space&uid=35838

  • dodano: 08 lutego 2016 19:26

    dobry wpis

    autor zuzkazpoznania79

    blog: http://www.chinaguyu.com/home.php?mod=space&uid=5225&do=profile

  • dodano: 03 maja 2011 19:29

    Fantastyczne gębule:)Ale żeby tak od razu głowę wkładać,no nie wiem,nie wiem:)

    autor syljun

    blog: sunniva.bloog.pl

  • dodano: 03 maja 2011 12:46

    No no koniecznie muszę tam zaglądnąć, Twoje foty , wręcz zachęcają
    Pozdrawiam

    autor matecki64

    blog: indianery.bloog.pl

  • dodano: 03 maja 2011 12:45

    Alle robią wrażenie brrr. Zazdraszczam wam tej wizyty u kropkodyli Mario:)
    Pozdrawiam świątecznie:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 03 maja 2011 10:31

    Maryjanka na zakupach...paseczek, torebeczka, buciki...

    autor gordyjka

  • dodano: 03 maja 2011 10:11

    Hmmm...do piękności to one nie należą, ale widocznie i takie potrzebne są na tym padole ziemskim.
    A waran, nawet ładnie pozuje
    Miłej majówki.

    autor Teresa

    blog: ZANAAR.BLOOG.

  • dodano: 03 maja 2011 9:44

    Świetne miejsce i bardzo interesujące fotki:)
    Ileż to człowiekowi przed nosem w życiu przejdzie , za krótkie ono jest zdecydowanie:):):)

    autor hurghada35

    blog: hurghada35.bloog.pl

  • dodano: 03 maja 2011 8:35

    o, Boże!nie wiem, czy miałabym odwagę. Są piękne w swojej ohydzie!
    Chyba niektóre są łagodne i bojazliwe.Jak zwykle sadzimy po wyglądzie, nie tylko zwierz eta zresztą.
    Błogosławię wynalazcę aparatu fotograficznego!

    autor Cdlugoszek

    blog: objazdowy.bloog.pl

  • dodano: 03 maja 2011 0:34

    Na żywo jeszcze nie miałam okazji spotkać się z taka gadziną......jedynie na filmach ale to nie to samo co oko w oko z żywym krokodylem.Też bym takiego miejsca nie ominęła........

    autor mariaokmar

    blog: maria.bloog.pl

  • dodano: 03 maja 2011 0:07

    ...jeśli nie chcesz mojej zguby
    krokodyla daj mi luby ...
    Lecz ja dzękuję , bo nie lubię gadów ani płazów . A te okazy paszcze mają może ciekawe , ale niezbyt sympatyczne .

    autor henwgl

    blog: aromat.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 24 października 2017

Licznik odwiedzin:  214 130  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 214130
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5149
Bloog istnieje od: 2532 dni

Lubię to