Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 127 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

najmłodszy polski park narodowy

wtorek, 24 maja 2011 22:29
Skocz do komentarzy

 

Dziś, na okoliczność Europejskiego Dnia Parków Narodowych, porzucam Poczdam (ale jeszcze tam wrócę). Postanowiłam uczcić święto zaproszeniem Was do najmłodszego z polskich parków – utworzonego 10 lat temu Parku Narodowego Ujście Warty. Mam do niego rzut beretem (chociaż – jak tak głębiej się zastanowić – to beretem zamachnąć się powinien raczej solidny miotacz… ja z pewnością nie dorzucę).


Photobucket

 

Lubię tam bywać o różnych porach roku. Wczesną wiosną rozlane jak okiem sięgnąć wody w jego południowej części kojarzyć się mogą z potężnym morzem, a nie ze zwykłym tylko ujściem jednej rzeki do drugiej.

 

Warta – moszcząc sobie drogę ku Odrze – rozdziela teren Parku na Polder Północny (do którego jednak nieco mi bliżej) i teren zalewowy, gdzie wiosenne wahania poziomu wód sięgają nawet czterech metrów.

 

Można tu spotkać 270 gatunków ptaków, a ponad 170 z nich wybrało sobie Park na teren lęgowy. Wytrawnym fotografikiem przyrody nie jestem (i nawet się nie staram), rzadko więc udaje mi się złapać w kadr coś innego niż łabędzie, bociany, kurki wodne albo… żaby.


Photobucket Photobucket Photobucket

 

Sporadycznie „ustrzelić się” dadzą bernikle lub żurawie, tyle, że raczej ze sporej odległości.

Uwielbiam za to uczestniczyć w spotkaniach z Piotrem Charą, który długie godziny spędza na podpatrywaniu ptasząt i robi im fantastyczne portrety, a potem opowiada o nich tak barwnie, że słuchać można godzinami…

 

Na rozlewiska najlepiej wybierać się od strony Słońska. Dawna betonka, która prowadzi w głąb łąk, pastwisk i trzcinowisk bywa tak solidnie zalana, że nawet kalosze nie wystarczają. Trzeba wówczas poczekać na bardziej sprzyjające okoliczności przyrody.


Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Natomiast wędrówki Polderem Północnym można odbywać niemal suchą stopą; spory kawałek idzie się grzbietem wału.


Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Tę trasę lubię rozpoczynać z kostrzyńskich Warnik - niegdysiejszej wioski, dziś – miejskiej dzielnicy, chociaż dojść do Polderu można znacznie wcześniej (jadąc od strony Gorzowa) – w rejonie Mościczek lub Kamienia Małego. Warnicki początek trasy kusi jednak zabytkowym budynkiem pompowni. Piękna to budowla. Prędzej skojarzy się z zamkiem albo wielką salą balową, niż z tak przyziemną (a właściwie przywodną) funkcją.


Photobucket Photobucket Photobucket

 

Wybudowano ją w 1911 r. Służyła do przepompowywania nadmiaru wody z polderów zalewowych do ograniczonego wałami „zbiornika”. Pracowała dzięki zastosowaniu silników parowych. Aż do lat 60. napędzano je węglem. Powodziowo wysoki stan wód oznaczał zużycie do kilkunastu ton tego surowca dziennie!

 

Pompownia odsapnęła nieco i odmłodniała dopiero w 1963 r., od kiedy zastosowano w niej napęd elektryczny. W minionym roku miała wyjątkowo dużo pracy.

 

Warnicka stacja pomp stała się sławna w 2006 r. Swoje 5 minut miała wówczas z bardzo prozaicznego powodu – znaleziono tu padłego łabędzia, zarażonego wirusem H5N1. Ptasiogrypowa psychoza spowodowała, że utworzono strefę zapowietrzoną o promieniu 3 km. W odległości 10 km od Kostrzyna (oczywiście na przejściu granicznym także) ustawiono tablice straszące i wyłożono maty dezynfekujące. Nigdy nie widziałam, żeby ktokolwiek i czymkolwiek je nasączał, ale autka musiały po nich przejeżdżać…

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 09 sierpnia 2016 4:10

    ok dobry wpis

    autor pisarka4545

    blog: http://amicadeglianimali.it/index.php/forum/salute-e-alimentazione/117-plan-pracy-magisterskiej#125

  • dodano: 14 lipca 2016 12:47

    super stronka

    autor serenka2340

    blog: http://frankis.altervista.org/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=662#662

  • dodano: 06 marca 2016 7:05

    Tak trzymać

    autor jagoda55

    blog: http://www.geile-haare.de/profile/ylewed

  • dodano: 13 lutego 2016 16:52

    super stronka

    autor sumka54

    blog: http://ww666x.com/home.php?mod=space&uid=44722

  • dodano: 25 maja 2011 21:29

    Mario Dziękuję! To jest to! Teraz nie będę szukał po omacku!

    autor zbigniew

    blog: www.zgluszczyk.pl

  • dodano: 25 maja 2011 18:50

    Najnowszy album Piotra Chary, to "Obrazy Przyrody" (wyd. Gudzisz 2011). Byłam na jego prezentacji. P.Piotr opowiadał o momentach, w których "zatrzymało mu się serce" i o tym, jak na jego cudacznym, ale dobrze zamaskowanym hełmie dopełniał się ptasi akt miłosny, a on ani drgnął...
    Albumy wcześniejsze - "Barwy Przyrody Wielkich Rzek Ziemi Lubuskiej" (Gorzów 2008), "Błota Warciańskie" (Gorzów 2007), "Krajobraz kulturowy Doliny Dolnej Warty"(Gorzów 2007)

    autor bakhita13

    blog: bakhitaa.bloog.pl

  • dodano: 25 maja 2011 18:46

    Miałam okazję wysłuchać P.Piotra,potrafi opowiadać tak ciekawie,że trudno oderwać ucho :)Ale w tym parku nigdy nie byłam:(

    autor syljun

    blog: sunniva.bloog.pl

  • dodano: 25 maja 2011 18:33

    A ja Mario lubię tę pszczelą muzykę w rzepaku.
    Gdybyś znała tytuł któregoś albumu Piotra to było by mi łatwiej namierzyć!
    Bo niby wszystko można kupić,ale jak przyjdzie znaleźć coś konkretnego to dopiero zaczynają się schody!
    Wiem bo szukałem albumu z ptakami dr.Andrzeja Kruszewicza
    Pozdrawiam

    autor Zbigniew

    blog: www.zgluszczyk.pl

  • dodano: 25 maja 2011 16:45

    Wybieramy się tam od kilku lat, jak sójki za morze i jakoś nie możemy się zorganizować...widzę, że jest czego żałować...
    Może kiedyś tam dojedziemy? Jak będziesz Mario organizowała tam jakiś swój wypad to daj znać, przylecimy na skrzydłach.

    autor iwmali

    blog: iwmali.bloog.pl

  • dodano: 25 maja 2011 16:34

    Edyto - nadbiebrzańskie bagna są niesamowite! Spędziliśmy w nich kiedyś parę dni.
    Mam poleskie korzenie, więc nie dziwota, że nosi mnie w tereny podmokłe. Żeby to tylko trochę bliżej było...

    autor Maria

    blog: bakhitaa.bloog.pl/

  • dodano: 25 maja 2011 16:29

    Z tego co mi wiadomo Zbyszku, Piotr własnej strony nie posiada. Przekornie mawia, że nie chce, by jego zdjęcia się "opatrzyły".
    Wydał kilka niesamowitych albumów, wygrał kilka konkursów, udziela porad w Akademii Nikona, a prywatnie bardzo chętnie opowiada niesamowite historie o ptakach.
    Ps. Lubię się chować w rzepaku , żeby tylko tak trwale nie plamił...

    autor Maria

    blog: bakhitaa.bloog.pl/

  • dodano: 25 maja 2011 15:09

    Mario bardzo sprytnie! Stoisz sobie w tym rzepaku schowana za zieloną stroną! hahaha

    autor Zbigniew

    blog: www.zgluszczyk.pl

  • dodano: 25 maja 2011 11:47

    Mario czy Piotr ma stronę?jeśli tak to jak możesz to daj mi namiar
    Pozdrawiam

    autor Zbigniew

    blog: www.zgluszczyk.pl

  • dodano: 25 maja 2011 11:10

    Świetne zdjęcia z rozlewisk:)
    Wybieram się z bratem ( póki co jak sójka za morze) nad Biebrzę.Tam podobne widoki .Fotograficznie też można wyżyć się bardzo:)

    autor hurghada35

    blog: hurghada35.bloog.pl

  • dodano: 25 maja 2011 9:48

    Ciekawie opisałaś nasz park, no i zdjęcia cudne:)
    Pozdrawiam i życzę spokojnego dnia:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 24 maja 2011 23:50

    Bakhito, czy bez problemu logujesz się na swoim blogu?

    autor vehuan

    blog: poszukaj.bloog.pl

  • dodano: 24 maja 2011 23:23

    Pan Chara to także świetny gawędziarz . Z przyjemnością wysłuchałam Jego opowieści o przygotowaniach do fotografowania .
    A ubiór faktycznie godny snajpera .
    Ale Twoje zdjęcia są niemniej ciekawe , więc może także masz podobny ubiór ?

    autor henwgl

    blog: aromat.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  207 924  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 207924
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5145
Bloog istnieje od: 2441 dni

Lubię to