Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 126 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

Tam, gdzie templariusze i joannici bywali - Lubów

wtorek, 31 maja 2011 12:47
Skocz do komentarzy

 

Urodziłam się przy zachodniej granicy. Miejsc z polską historią związanych może tu nie za wiele (ale są), mnóstwo za to potemplariuszowskich i pojoannickich pozostałości. Niektóre znane w świecie (np. moje ulubione Chwarszczany, albo Słońsk), inne kompletnie nieznane, jak chociażby niepozorny kościółek w Lubowie (powiat sulęciński, gmina Torzym). Kto by pomyślał – patrząc na tę budowlę - że ongiś krążyły o niej przysłowia?


Lubów

 

Sama wieś należała początkowo do templariuszy. Po głośnej kasacie zakonu sporą część ich dóbr przejęli – zgodnie z wolą papieża Klemensa V – joannici. Lubów już od 1350 r. wymieniany jest w źródłach pisanych jako własność joannitów ze Słońska.

 

Lubów

 

Stojący mniej więcej pośrodku wsi kościół pw. Bożego Ciała zbudowano w stylu gotyckim ok. 1520 r. Świątynia – jak na mały wiejski kościółek – jest dość szczególna. W końcu niewiele z nich posiada piękne, sieciowe sklepienie.


Lubów-wnętrze Lubów - sklepienie

 

Niezwykły jest też dach budowli –bardzo, bardzo stromy, wysoki, kryjący przebudowaną wprawdzie, ale nadal średniowieczną więźbę dachową. Wnętrze więcej niż skromne.  Wchodząc trzeba uważać, ponieważ poziom gruntu dookoła budowli znacznie się przez wieki podniósł i do środka kościółka sprowadzają schody, których zupełnie się tu nie spodziewamy.

 

Lubów-wejście do kościoł

 

Typowo ewangelicki ołtarz ambonowy usunięto po 1945 r. Po bokach nowego ołtarza powieszono obrazy namalowane przez miejscowego twórcę. Takiej Matki Boskiej nie widziałam nigdzie.

 

Lubów-ołtarz

 

Na bocznej ścianie znajduje się zatynkowana tablica pierwszowojenna, poświęcona poległym pod Verdun mieszkańcom Lubowa. Podobno są na niej tylko trzy nazwiska (a właściwie jedno, tylko imiona różne). Ufundowała ją rodzina poległych, której przedstawiciele konno pojechali do Verdun po prochy swoich bliskich.


Lubów - miejsce tablicy pierwszowojennej

 

Maleńkie boczne okienka doświetlające sugerują, że nad wejściem (od strony zachodniej) musiał kiedyś znajdować się chór. Empor bocznych z pewnością nie było (wskazuje na to brak większej ilości małych okienek).


Lubów-okienka sugerujące istnienie empory

 

Kamienno-ceglana, otynkowana świątynia otoczona jest murem z kamienia. Na terenie przykościelnym urządzono lapidarium XIX w. nagrobków z dawnego cmentarza ewangelickiego. Zgodnie zabrali się do tego mieszkańcy wsi.


Lubów-lapidarium

 

Świątynia pierwotnie była bezwieżowa (i tak też jest dzisiaj). Później wieżę dobudowano od strony zachodniej. Ząb czasu nadgryzł ją do tego stopnia, że w latach 40. XX wieku została rozebrana. Dziś, żeby sprawdzić kondycję więźby dachowej (dodam, że bardzo kiepską), trzeba po drabinie wspinać się do małych drzwiczek nad wejściem. Miejscowa ludność zabiera fundusze a remont. Oby im się udało.

 

 Jeszcze ciekawostka:

Źródła pisane donoszą, że ściany kościoła niemal w całości pokryte były malowidłami pochodzącymi z okresu jego budowy. Podobno okoliczna ludność długo używała żartobliwych określeń w odniesieniu do nadmiernie ozdobionych domów, albo … gospodyń. Wymalowałaś się jak kościół w Lubowie, albo Wymalowany jak lubowski kościół – mawiano. Przekazy ludowe skłoniły konserwatorów do próby ustalenia, czy rzeczywiście ściany świątyni pokryte były freskami.


Lubów - odkrywki podtynkowe

 

Dokonano szeregu kilkucentymetrowych odsłonięć warstw farby na ścianach. I co się okazało? Freski na sklepieniu zachowały się z pewnością i to w niezłym stanie. Niestety… im bliżej podłogi, tym gorzej 


Cdn. 

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 24 października 2017

Licznik odwiedzin:  214 117  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 214117
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5149
Bloog istnieje od: 2532 dni

Lubię to