Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 127 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

Czy środek zawsze jest tylko jeden?

czwartek, 16 czerwca 2011 23:56
Skocz do komentarzy

 

Skoro Polska leży w środku  Europy, a Piątek w środku Polski, to czy jest on także centralnym punktem naszego kontynentu? Dobre pytanie, ale odpowiedź do prostych wcale nie należy.

Do posiadania na swoim terytorium europejskiego pępka przyznaje się co najmniej 10 państw (wliczając w to i nasz kraj). My mamy tylko tę przewagę, że u nas doszukano się go najwcześniej.


 Już w 1775 r. zajął się tym tematem królewski kartograf, imć Sobiekrajski.  Podparłszy się „stosownemi rachunkami” oświadczył, że „miejsce owo, środkowo położone” znajduje się w Suchowoli. Zgodnie z jego wyliczeniami, to właśnie tam krzyżują się linie proste, łączące najdalej na północ, południe, wschód i zachód wysunięte krańce kontynentu. Obelisk postawiono jednak kilkaset metrów od punktu właściwego, ponieważ tak zdecydowała ludowa władza.


Suchowola - monument srodkowoeuropejski Suchowola-Łuk Papieski

 

To jeden z cudów minionego ustroju – aby uzyskać odpowiedni efekt propagandowy, nawet środek kontynentu można bezkarnie przesunąć bliżej trasy, którą przemieszcza się więcej turystów. Dziś głaz wrósł na trwałe w pejzaż miasteczka i nikt nawet nie pomyśli, że stoi nie tu, gdzie powinien. Od prawie 20 lat nie jest samotny; towarzyszy mu tzw. Łuk Papieski, czyli przeniesiony z białostockiego lotniska w Krywlanach fragment papieskiego ołtarza.

 

w zakarpackim środku Europy Ukraina - środek Europy

 

Drugi środek Europy znaleźliśmy na ukraińskim Zakarpaciu. Wytyczyli go jeszcze Austriacy (w 1887 r. Rochów leżał na terytorium Austro-Węgier), a propaganda - tym razem sowiecka - w odpowiednim czasie sobie o nim przypomniała. Można było wtedy zagrać na nosie zgniłym imperialistom. Tym bardziej, że na terenie tzw. demoludów znajdowały się jeszcze inne pępki kontynentu – jeden w Czechach, drugi na Słowacji, trzeci na Węgrzech, kolejny w Estonii.


Długo można o nich rozprawiać. Najnowszym, wyliczonym przez francuskich naukowców pod koniec lat 80. i zgłoszonym do Księgi Rekordów Guinnessa jest środek Europy oddalony o niespełna 20 km od Wilna (w Bernotai).


Jak to jest z tymi środkami? Okazuje się, że wszystko zależy od punktu widzenia i… sposobu mierzenia. Od tego, czy bierze się pod uwagę tylko kontynentalną część Europy, czy także należące do nie wyspy. Jeżeli kontynent, to razem z Turcją, czy bez? Jeżeli wyspy, to także te, na których uchowały się jeszcze jakieś szczątkowe kolonie? A może tylko kraje Unii Europejskiej? Jeżeli wybierze się ten ostatni wariant, to środek Europy wędruje sobie w różne strony, w zależności od ilości państw aktualnie w Unii będących, a każda z takich miejscowości, czym prędzej stawia u siebie na tę okoliczność odpowiedni obelisk. Ma taki Francja, ma Belgia, mają Niemcy. Nikt nie chce być gorszy…

 

Możemy jeszcze wytyczać środek Starego Kontynentu w zależności od strefy Schengen lub strefy euro… i tak w nieskończoność…:-)

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 24 października 2017

Licznik odwiedzin:  214 127  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 214127
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5149
Bloog istnieje od: 2532 dni

Lubię to