Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 127 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

Są takie rzeczy na ziemi

wtorek, 28 czerwca 2011 16:30
Skocz do komentarzy

 

Prawie rok temu opublikowałam na poprzednim blogu tekst o niezwykłej szkole. Takiej, w której chętnie rozpoczęłabym naukę i to od zaraz. Mało osób go wtedy czytało, ponieważ znajdował się (i nadal chyba jest) w serwisie raczej kompletnie nieblogowym. Postanowiłam wyciągnąć go na światło dzienne. Jest w nim trochę lokalnych ciekawostek… może nie wszystkim znanych…

 

Są takie rzeczy na Ziemi, o których się filozofom nie śniło.

Są takie miejsca na Ziemi, które od razu przypadają do serca.

Wcale nie trzeba ich daleko szukać. Chociażby drezdeneckie Gimnazjum nr 1. Mało prawdopodobne, bym na tyle „cofnęła się w latach”, aby do niego uczęszczać… ale piękne jest. Po prostu. W takiej szkole mogłabym się uczyć.


Photobucket Photobucket Photobucket

 

Gimnazjum mieści się w bodaj najlepiej zachowanym w naszym województwie osiemnastowiecznym pałacu. Pałac – wybudowany przez poznańskiego kupca Treppmachera – powstał na terenie brandenburskiej twierdzy z początku XVIIw. Sama twierdza podupadła po najeździe Szwedów (zdobyli Drezdenko w 1639 r.), a definitywnie straciła na znaczeniu po wojnie 7 letniej (1756-63).

 

Podczas budowy Treppmacher wykorzystał piwnice dawnego domu mieszkalnego. Powstał nad nimi barokowy pałac, z którego gościnności korzystali chętnie różni wielmoże i mężowie stanu (car Aleksander I i Wielki Książę Konstanty, pruski król Fryderyk Wilhelm III wraz z małżonką oraz następca pruskiego tronu Fryderyk Wilhelm).

 

Po bezpotomnej śmierci kupca, pałac trafił na licytację. Od tego czasu, stosownie do potrzeb kolejnych właścicieli, wielokrotnie go modernizowano. W czasie wojny nie ucierpiał zbytnio. Niestety po jej zakończeniu zaczął powoli marnieć. Nie były to dobre czasy dla perełek architektury. Nie bardzo wtedy było wiadomo, co z tym fantem zrobić. Wiele z nich zwyczajnie zniknęło z powierzchni ziemi. Pałacowi Treppmachera jednak się udało.

 

Przed dalszą dewastacją uratowała go decyzja z 1957 r. o utworzeniu tu szkoły podstawowej. W 1999 r. powołano gimnazjum im. Nojiego, które funkcjonuje do dziś. Po przytulnych wnętrzach oprowadzał nas sam dyrektor szkoły. Piękna, przelotowa sień nie jest już wprawdzie przelotowa, ale klatka schodowa pamięta jeszcze pierwszego właściciela. Przez lata szpeciły ją (i chroniły) warstwy farby. Teraz prezentuje się w całej swej snycerskiej doskonałości.


Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Główne drzwi wejściowe do pałacu (dzisiaj nieużywane i od wewnątrz praktycznie niewidoczne) są misternie dekorowane motywami florystycznymi. Stolarka oryginalna, barokowa. Balustradę balkoniku nad nimi zdobi herb Treppmachera.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Portal robi wrażenie. Klimat tego miejsca jest naprawdę niesamowity. Klasy nieduże, czyściutkie. W oknach firany, udrapowane po pałacowemu, a w każdej niemal sali – nie uwierzycie - zachowany stary kominek: tu lustrzany, tam stiukowy bądź ceglany. Nie są już używane, ale pięknie dekorują klasowe pomieszczenia.


Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Na niektórych ścianach widoczne są jeszcze fragmenty starych fresków. Zdjęcie jednego zrobiłam oczywiście w gabinecie historycznym.

 

Photobucket

 

W sieni (tej przelotowej) można podziwiać starą posadzkę i tablicę fundacyjną Treppmachera z 1766 r.,

 

Photobucket

 

a w sali tzw. multimedialnej, oprócz kominka i starych stiuków uśmiecha się ze ściany niemiecki kompozytor i poeta Adam Krieger. 

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Nawiasem mówiąc górne partie ścian – to oryginalne stiuki, dolne partie– domalowała jedna z nauczycielek. Według mnie, niczym się nie różnią.

 

Mistrz niemieckiej muzyki barokowej - Adam Krieger – urodził się w 1634 r w Grenzfestung Driesen (granicznej twierdzy Drezdenko). Niektóre obcojęzyczne encyklopedie podają, że miejscem jego urodzenia jest Drezno, ale wynika to tylko i wyłącznie z błędnego tłumaczenia nazwy Driesen. Przodkowie Kriegera pochodzili z Przynotecka (gmina Stare Kurowo), a jego ojciec stacjonował w drezdeneckiej twierdzy. Adam, mimo dość krótkiego życia (zmarł w 1666) wydał co najmniej 100 utworów religijnych, miłosnych, biesiadnych, studenckich. Niektóre z jego pieśni do dziś można znaleźć w śpiewnikach ewangelickich. Pomimo całego tego kompozytorskiego mistrzostwa, niezwykle jednak rzadko prezentowane są na koncertach muzyki barokowej. Szperałam po internecie i nie udało mi się znaleźć ani jednego kriegerowskiego utworu do posłuchania. Nic chyba straconego, ponieważ w miejscu urodzenia kompozytora podjęto starania o zorganizowanie polsko-niemieckiego festiwalu pieśni im. Adama Kriegera. Może się uda.  


Photobucket Photobucket

 

A kim był patron gimnazjum?

 

Józef Noji – polski olimpijczyk z lat 30. urodzony w pobliżu Drezdenka (w Pęckowie), rozstrzelany w Oświęcimiu za próbę przesłania grypsu. Długodystansowiec, rekordzista Polski. Był tak samo znany jak Kusociński, a dziś już niewielu kojarzy jego nazwisko. Może dlatego, że Kusociński w 1932 r. zdobył złoty medal olimpijski, a Noji był zaledwie piąty na igrzyskach w Berlinie w 1936. Obaj mieli startować w olimpiadzie cztery lata później. W roku olimpijskim 1940 Kusocińskiego rozstrzelano w Palmirach, trzy lata później Noji podzielił jego los w Auschwitz. Przez pewien czas funkcjonowało powiedzonko „befsztyk Nojiego”- równoznaczne ze słowem „wymówka”. Powstało po tej nieszczęsnej olimpiadzie berlińskiej, kiedy relacjonujący igrzyska Kusociński próbował wytłumaczyć kiepską formę kolegi faktem zjedzenia przez niego tuż przed zawodami krwistego befsztyka.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 17 sierpnia 2016 17:56

    Tak trszymać

    autor Ala74

    blog: http://wxp2p.cn/comment/html/?11481.html&page=

  • dodano: 16 lipca 2016 8:52

    ok

    autor serenka2362

    blog: http://www.performancesaab.com/post/plan-pracy-licencjackiej-8156947?pid=1292667561#post1292667561

  • dodano: 13 maja 2016 15:38

    Dobry wpis

    autor filipos90

    blog: http://zjwy360.com/comment/html/?12923.html&page=

  • dodano: 07 marca 2016 8:41

    Dobry post

    autor darawawa94

    blog: http://bbs.temox.com/home.php?mod=space&uid=414868

  • dodano: 01 lipca 2011 17:29

    Wstydze sie ze takie mierne jest to moje pisanie.Jak sie czyta Pani bloog to serce rosnie ile ma Pani nam do zaproponowania.Bardzo mi sie Pani pisanie podoba.Bede zwasze czytala i wroce do starszych postow.Pozdrawiam Hala.

    autor halina40013@autoraf.pl

    blog: onet.bloog.pl

  • dodano: 29 czerwca 2011 15:51

    Nieswamowite. I nikt tego w bezmyslności nie zepsuł!Chwała gospodarzom obiektu.I Tobie, za odkrycie, pokazanie, że można z pieczołowitością i nowocześnie:)

    autor cdlugoszek

    blog: objazdowy.bloog.pl

  • dodano: 29 czerwca 2011 11:21

    Cudowne miejsce do marzenia...chyba bym dożywotnio w pierwszej klasie siedziała...

    autor iwn3

    blog: gordyjka.bloog.pl

  • dodano: 29 czerwca 2011 0:11

    Z zainteresowaniem oglądnęłam zdjęcia . Pierwszy raz zetknęłam się z taką szkołą . A firany , kominki i cała reszta dodaje szyku każdej klasie . Przypuszczam , że uczniowie z przyjemnością chodzą do swojej szkoły .

    autor henwgl

    blog: aromat.bloog.pl

  • dodano: 28 czerwca 2011 23:57

    W takiej szkole to mogłabym nawet kiblować:) Coby jak najdłużej w takich wnętrzach przebywać:)
    Dziękuję Mario i pozdrawiam:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 28 czerwca 2011 22:42

    Nic tylko usiąść i się uczyć:)

    autor syljun

    blog: sunniva.bloog.pl

  • dodano: 28 czerwca 2011 19:19

    Ależ cudna szkoła, najważniejsze jest to, że nie zniszczyli tego co jest piękne czyli wystroju pałacu. Dzięki im za to, bo byłam w wielu szkołach, które zajmują dawne pałace, ale niestety jedynie z zewnątrz widać co tam kiedyś było, wnętrze jest dostosowane do szkoły, a szkoda!

    autor iwmali

    blog: iwmali.bloog.pl

  • dodano: 28 czerwca 2011 18:44

    W takiej szkole wręcz nie wypada być nieukiem...
    Swoją drogą, chciałabym w takiej się uczyć... zwłaszcza kominek mnie zachwycił
    Wszystkiego miłego

    autor jana

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  207 918  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 207918
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5145
Bloog istnieje od: 2441 dni

Lubię to