Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 027 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

Czyżbyśmy znaleźli mityczne Sybaris?

niedziela, 17 lipca 2011 23:57
Skocz do komentarzy

 

Na sobotę wymyśliliśmy sobie wyjazd do Wielisławic. To taka nieduża wioska w pobliżu Strzelec Krajeńskich, w której po raz piąty odbywały się Gminne Targi Jadła Regionalnego. Pojęcia nie mam, dlaczego ktoś nazwał tę imprezę targami, ponieważ przyświecać jej miała idea podobna do opisywanego przeze mnie jesienią Śledzika Lubniewickiego. Praktykujący zapaleńcy oraz adepci kulinarnego kunsztu wystawiali tu własne potrawy i poddawali je pod krytykę specjalnego jury.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Gawiedzi obiecano możliwości konsumowania do woli, toteż luda zjechało z okolicznych miast i miasteczek (nie licząc wsi) całkiem sporo. I tu klops chciało by się rzec. O ile na Śledziku konsumpcja rzeczywiście była za darmochę (a i tak przejeść ani wypić się tego wszystkiego nie dało), o tyle tutaj trzeba było wyciągnąć portfel. I chociaż ceny nie należały do wygórowanych (1 – 3 zł), to jednak bunt się w kibicu rodził.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Sytuację ratowały kaszaneczka i kiełbaski własnego wyrobu z Bronowic oferowane li tylko za miły uśmiech, a później myśliwska zupa gulaszowa serwowana każdemu chętnemu głodomorowi. Pyszności to były co nie miara.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Oczekiwanie w kolejce do kotła (ależ to brzmi!) umilał nam niezrównany gawędziarz kulinarny Grzegorz Russak. Odważyłam się nawet na dyskusję z Mistrzem.

 

Photobucket P <a href=Photobucket

 

Pan Grzegorz, jak przystało na dobrego kucharza postury jest słusznej i hołduje zdrowym zasadom bezkonserwantowego odżywiania. Wyhodował sobie przy tym  całkiem zgrabny amortyzator seksualny (spodobało mi się to określenie oponki, którą posiada spora ilość panów w wieku hmmm… odpowiednim).

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Objedliśmy się do granic możliwości, popijając potrawy zimnym piwem. Na darmowe ziemniaczki i pieczyste już nie czekaliśmy. Strach było myśleć o konsekwencjach przeżarcia, dlategośmy wyruszyli na zwiedzanie okolicznych wiosek. O plonach podróży będę sukcesywnie opowiadać, a na zakończenie jeszcze fragment kolekcji otiwraczy do butelek, wystawionej w Wielisławicach. Niektóre naprawdę mnie zadziwiły

 

Photobucket Photobucket Photobucket

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 14 lipca 2016 18:51

    zgadza sie

    autor doda2448

    blog: http://interbridge.spb.ru/forum/view_profile.php?UID=21825

  • dodano: 28 maja 2016 0:39

    OK WPIS

    autor pola5619

    blog: http://gimnazjumswkingi.pl/profile.php?lookup=1152

  • dodano: 04 maja 2016 19:53

    Dobry wpis

    autor filipos74

    blog: http://www.bmshuma.com/space-uid-36617.html

  • dodano: 06 marca 2016 22:37

    Tak trzymać

    autor filip39

    blog: http://bbs.dftpair.com/home.php?mod=space&uid=75517

  • dodano: 08 lutego 2016 21:51

    super stronka

    autor filip33

    blog: http://www.terbbs.net/home.php?mod=space&uid=91885

  • dodano: 22 lipca 2011 15:37

    Tak sobie myślę, że na mnie by się nie wzbogacili, ani też nie zbiednieli specjalnie częstując za darmo
    Fajne te otwieracze, co niektóre do otwieraczy wcale niepodobne:)

    autor jana

  • dodano: 19 lipca 2011 22:02

    To jest życie!Dobra kuchnia, muzyka i humor! Gratuluję:)

    autor czesia

    blog: objazdowy.bloog.pl

  • dodano: 19 lipca 2011 1:17

    najważniejsze, że byliście zadowoleni i najedzeni
    milutkiej nocki życzę
    ciekawe czy się zapisze bo WP ma dzisiaj trudności

    autor inga

    blog: mojefotki21.bloog.pl

  • dodano: 18 lipca 2011 23:04

    Impreza widać super była, zdjęcia tego świadkiem. A ja wciąż jeszcze wspominam "Spoiwa kultury".

    Wiesia

    autor vehuan

    blog: poszukaj.bloog.pl

  • dodano: 18 lipca 2011 20:11

    Miło że wracają takie imprezy z kuchnią regionalną ...sama uwielbiam odwiedzanie takich imprez. Jest okazja do poznawania nowych smaków, tradycji i pyszności. Pozdrawiam. Jola

    autor jabed

    blog: jabed.bloog.pl

  • dodano: 18 lipca 2011 18:43

    Jolu - to było takie Sybaris dla maluczkich

    autor Maria

    blog: bakhitaa.bloog.pl/

  • dodano: 18 lipca 2011 17:35

    Potwierdzam! Jedzonko pyszne, a sobotni wypad pełen wrażeń:)
    Pozdrawiam:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 18 lipca 2011 13:33

    Hmmm...czemuż te otwieracze za szybką były!

    autor Teresa

    blog: ZANAAR.BLOOG.PL

  • dodano: 18 lipca 2011 13:06

    Sybaris kojarzy mi się raczej z nadmiarem luksusu.
    A tutaj klimaty jarmarczne, co nie znaczy, że nudne i nieciekawe.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie:))

    autor kielczanka77

    blog: jolitawkielcach.bloog.pl/

  • dodano: 18 lipca 2011 12:58

    Znakomita impreza
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:))

    autor Jolanta

    blog: jolitawkielcach.bloog.pl/

  • dodano: 18 lipca 2011 12:05

    Bardzo konstruktywna wyprawa...

    autor iwn3

    blog: gordyjka.bloog.pl

  • dodano: 18 lipca 2011 8:27

    A jakby wszystko było za darmo...to pewnie już nie ruszylibyście z miejsca....samochód by nie udźwignął tyle "objedzonych" osób!
    Fajna imprezka, lubię takie. U nas w ten weekend nic się nie działo w Szczecinie, mieliśmy gdzieś się ruszyć za miasto w niedzielę, ale zrobiła się paskudna pogoda i siedzieliśmy w domu, przyszli do nas goście.

    autor iwmali

    blog: iwmali.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

niedziela, 23 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  207 863  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 207863
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5145
Bloog istnieje od: 2440 dni

Lubię to