Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 127 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

podgorzowskie ciekawostki - Wawrów

sobota, 05 listopada 2011 9:54
Skocz do komentarzy

Wawrów to taka wioska-niewioska. Przyklejony do Gorzowa stał się już niemal jego dzielnicą, ale wciąż jeszcze zachowuje własną autonomię. „Niemal” robi różnicę, zwłaszcza w temacie podatków, których wysokość reguluje miejskość lub wiejskość jakiegoś terenu.

 

Wiieś, należąca kiedyś do Pomorzan i znana już na początku XIV w. – przez wieki wykupywana stopniowo przez landsberskich mieszczan - była miejscem, w którym mieszkali bogaci, pełnorolni chłopi. Rozplanowana szeroko, z pokaźnym stawem pośrodku (pływa po nim fontanna)

 

Photobucket

...

zabudowana dużymi, bogato zdobionymi domami…

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Dziś ulokowało się w niej sporo gorzowskich firm, znana, prywatna przychodnia rehabilitacyjna (mam tam swojego ortopedę) i… więzienie. Nie należy ono do gatunku ciężkich – wśród pensjonariuszy sporo drobnych rozrabiaków i alimenciarzy. Najsłynniejszym z osadzonych (wprawdzie na krótko) był Lepper, zatrzymany podczas jednej z akcji na torach.

 

W centrum wioski, tuż przy pętli podmiejskiego autobusu, pyszni się odnowiony niedawno kościół. W źródłach wspominano go już w 1319 r., ale ten, który oglądamy dzisiaj pochodzi z XV w. Do budowy użyto granitowych ciosów i postawiono go na podwalinach starszej świątyni. Nosi rzadko spotykane wezwanie Opieki św. Józefa Robotnika.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

W 1729 r. dobudowano ryglowy przedsionek, a w pierwszej połowie XIX w. neogotycką wieżę – piękną, tyle że wyglądającą trochę obco przy kamienno ceglanych ścianach. Przy odrobinie wyobraźni można - przyglądając się budowli z boku - porównać ją do wystrojonej w białą suknię panny młodej, za którą stanęła ciasno zbita gromada spalonych słońcem dzieciaków podtrzymujących welon lub tren sukni.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Wnętrze kościoła przebudowano jeszcze grubo przed wojną. Dokonano wtedy znacznych zmian wystroju, dziś więc trudno szukać wewnątrz romańskiego charakteru świątyni. Po 1945 r. zlikwidowano dodatkowo empory boczne i typowy dla świątyń protestanckich ambonowy ołtarz. Zachowała się natomiast chrzcielnica i ciągle działający zegar z 1905 r.

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Na zewnątrz jest trochę lepiej - kiedy usunięto powojenne tynkowanie, pojawiły się cechy pierwotnej budowli.  

 

Na zadbanym terenie przykościelnym ustawiono trochę nietypowy pomnik poświęcony poległym w I wojnie mieszkańcom wsi. Potężny głaz, na którym zapewne znajdowała się niegdyś inna tablica, w ramach „oswajania krajobrazu” otrzymał tabliczkę z inskrypcją „Rok święty 1975”. Na kamiennych kulach u jego podnóża wyryto daty „1914” i „1918”, a na osobnych płytach dookoła – nazwiska poległych. Jeszcze kilka lat temu część tych płytek była zabetonowana. Dziś nazwiska są widoczne. Nie wiem, czy to na skutek działania przyrody, czy może ludzie sami poszli po rozum do głowy i postanowili je odkryć.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

Ostatnio przy kościele spotkaliśmy dokonującego drobnych remontów pana. Od słowa do słowa i wpuścił nas do środka. Okazało się, że to uzdolniony manualnie i konserwatorsko pensjonariusz wawrowskiego, strzegącego prawa przybytku. Zgłosił się do pomocy przy renowacji okolicznych kościołów. Wychodziło mu to bardzo składnie, w związku z czym całe dnie spędzał na wolności. Kończył właśnie odnawiać XIX w. konfesjonał z pobliskiego Czechowa. Tam także Was zaproszę.

 

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  207 996  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 207996
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5145
Bloog istnieje od: 2441 dni

Lubię to