Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 027 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

mozolnie odkrywamy tajemnice Poznania

niedziela, 13 listopada 2011 8:42
Skocz do komentarzy

 

Tajemnice otaczają nas zewsząd. Mniejsze i większe, całkiem malutkie i olbrzymie.

Niekiedy uda się natrafić na ślad którejś z nich. Wtedy trochę od naszego uporu zależy, czy uda się odkryć nieco więcej. O takim właśnie niespodziewanym znalezisku chcę dziś opowiedzieć.

 

Pewnie wszyscy znamy Świątynię Wang – jedyny kościółek w typie norweskim, jaki stoi w naszym kraju? Otóż okazuje się, że w Polsce znajdziemy jeszcze jeden – w  podpoznańskich Krzesinach. I w dodatku jest to jedyna drewniana świątynia w stolicy Wielkopolski.

 

Uff... wyraziłam się trochę nieprecyzyjnie. Krzesiny od dawna nie są już podpoznańskie. To pełnoprawna dzielnica miasta, znana głównie z lotniska, na którym przysiadły Jastrzębie (samoloty F-16). Protesty mieszkańców przeciwko niebotycznemu hałasowi odbiły się kiedyś szerokim echem. Dawniej była to wieś szlachecka. Dość stara, powstała bowiem na przełomie XII i XIII wieku. W granice miasta włączyli ją po raz pierwszy Niemcy w 1942 r. (ze względu na ważną funkcję wojskową – lotnisko i zakłady Focke-Wulfa ). Po wojnie Krzesiny powróciły do roli wsi i ponownie przyłączono je do Poznania w roku 1951.

 

W 1898 r. majątek Krzesiny został sprzedany przez Antoniego Raczyńskiego pruskiej Komisji Kolonizacyjnej. Hrabiowskie dobra rozparcelowano na ok.40 gospodarstw przeznaczonych dla niemieckich osadników. Sprowadzanie ich z Westfalii trwało prawie dziesięć lat.  Na początku XX w. było ich już tak wielu, że – jako protestanci - dotkliwie zaczęli odczuwać brak własnej świątyni. Na ich potrzeby postawiono więc w 1912 r. kościółek, który Królewska Komisja Kolonizacyjna zakupiła na Wschodnioniemieckiej Wystawie Przemysłu, Rzemiosła i Rolnictwa (Ostdeutsche Ausstellung Posen 1911). Była to, trwająca  od maja do końca września 1911 r. wystawa gospodarcza, zorganizowana na terenach dzisiejszych Targów Poznańskich.  Ponieważ z założenia miała prezentować niemieckie osiągnięcia gospodarcze we wschodnich prowincjach pruskich, zaprezentowano na niej m.in. Wzorcową Wioskę Osadniczą (Kleinsiedlungsdorf) , składającą się z ośmiu domów, szkoły, gospody, siedziby wiejskiej rady i kościoła. Zaprojektował ją Paul Fischer – główny architekt Komisji Osadniczej – a „norweskość” kościółka wynikała z ówczesnej niemieckiej fascynacji kulturą skandynawską. Po zakończeniu wystawy, drewnianą świątynię rozłożono na części i przewieziono do Krzesin. W maju 1912 przystąpiono do montażu, a w październiku tego roku odbyła się uroczystość poświęcenia nowego zboru ewangelickiego.  

 

Tyle tytułem wstępu. Przydługiego, ale w przypadku tego akurat miejsca – koniecznego, by w pełni docenić jego walory.

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Dotarcie do kościółka wcale takie proste nie było. Wybudowanie drogi szybkiego ruchu spowodowało zawirowanie w istniejących wcześniej dojazdach. W efekcie plątaliśmy się po urokliwych, obsadzonych drzewiskami zabytkowych alejach. Jedną z nich – gruntową – dotarliśmy na zaplecze lotniska. Objechaliśmy je dookoła i w końcu jeeest… nawet otwarty! Udało się.

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Dzięki uprzejmości ekipy remontującej mogliśmy spokojnie wszystko obejrzeć. Krzesiny szykują się do przyszłorocznej uroczystości stulecia poświęcenia kościółka. We wnętrzu sporo zmian, z zewnątrz świątynia obstawiona drabinami i innymi narzędziami. Organy wymontowane do renowacji. Koniecznie trzeba tu zajrzeć, kiedy prace zostaną ukończone.

 

Photobucket

Kościółek jest filigranowy. Jak mówią fachowcy -  wyglądem przypomina klasyczne norweskie kościoły słupowe typu stavekirke. Podobno najbardziej charakterystyczną cechą tego stylu jest czterospadowy, schodzący uskokami w kierunku zakrystii dach oraz mała, prostokątna wieżyczka z hełmem (porównywana w tym wypadku do wieży katedry w Bergen). Najlepiej o tych wszystkich niuansach opowiada poniższa prezentacja autorstwa Marka Marciniaka (dostępna na stronach parafii) - naprawdę warto ją obejrzeć.

pliki_akt_7_2Kosciolki_norweskie-Marek_Marciniak-1

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 17 sierpnia 2016 22:09

    Dobry blog

    autor Zbynek74

    blog: http://valdissole.fr/modules/profile/userinfo.php?uid=900

  • dodano: 17 lipca 2016 15:50

    zgadza sie

    autor doda2483

    blog: http://impactworldchurch.com/forums/users/osyce/

  • dodano: 01 czerwca 2016 19:01

    OK WPIS

    autor pola5617

    blog: http://52rrt.com/comment/html/?16305.html&page=

  • dodano: 06 marca 2016 3:18

    interesujący wpis

    autor sumka23

    blog: http://www.hgjiayuan.com/home.php?mod=space&uid=23000

  • dodano: 15 lutego 2016 21:16

    pozdrawiam

    autor sumka81

    blog: http://www.nauticaolivieri.it/index.php?option=com_k2&view=itemlist&task=user&id=143417

  • dodano: 16 listopada 2011 15:32

    Jesteś niesamowitą gawędziarką, Marysiu:)
    Ciągle twierdzę, że powinnaś zebrać i opublikować swoje opowieści:)

    autor jana

  • dodano: 15 listopada 2011 13:53

    Przepiękny kościółek Mario:) Warto odkrywać tajemnice...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 14 listopada 2011 15:34

    W takim kościółku , to i modlitwa miła.Kocham prostotę.

    autor Teresa

    blog: zanaar.bloog.pl

  • dodano: 14 listopada 2011 14:33

    Jeśli chodzi o ciekawostki poznańskie to masz pełne pole do popisu, bo ja o Poznaniu wiem, że jest...o tam...

    autor gordyjka

  • dodano: 14 listopada 2011 13:08

    Witaj Mario! Dziękuję za cynk, kolejny zresztą :)
    Zapisuję sobie do kajecika to miejsce. Wprawdzie następny sezon zaczynam od podróży na południe naszego i nie tylko naszego regionu, ale kto wie, czy przypadkiem nie poniesie mnie i tam...

    Pozdrawiam serdecznie :)

    autor Meg

  • dodano: 14 listopada 2011 12:48

    dzięki Tobie zwiedzam miejsca w których nie byłam, dzięki
    pozdrawiam milutko

    autor ingawesola

    blog: mojefotki21.bloog.pl

  • dodano: 14 listopada 2011 11:01

    to prawda że o Karpaczu wiedza wszyscy, Twoja historia jest bardzo ciekawa, a dla mnie szczególnie. Siedzę właśnie po uszy w opowieściach o Pomorzu. Czytam Urlicha Dorowa Zapomnianą przeszłość.Trudno mi pogodzić się z jego punktem widzenia.
    Urodziłam się w miejscu, które nazywano Zydląg lub Zydlung.Długo nie wiedziałam dlaczego.Nazwa funkcjonuje do dziś w "drugim obiegu"Urzędowa jest inna.Bardzo, bardzo podobają mi się Twoje odkrycia. Pozdrawiam.

    autor czesia

    blog: objazdowy.bloog.pl

  • dodano: 13 listopada 2011 23:31

    Znam kościółek Wang w Karpaczu.
    O tym nie wiedziałam, jest uroczy.
    Takie kościółki mają swój klimat.
    Cieszę się, że pospacerowałaś sobie wśród świętokrzyskich jodeł - teraz zapraszam do klasztoru
    Twój pomysł ze slajdami jest dobry. Muszę pomyśleć. Teraz zrobiony wpis jest trochę przydługi więc zrezygnowałam z ewentualnych slajdów. W panelu bocznym jest wejście do albumów Picasa.
    Pozdrawiam cieplutko:))

    autor Jolanta

    blog: blogjoli1.bloog.pl/

  • dodano: 13 listopada 2011 21:57

    Kościółek uroczy . Na pewno po remoncie w środku będzie sporo ciekawych detali . Spodobał mi się witraż - niby prosty , ale ma coś w sobie .
    Co do "księżniczek" - nie wyobrażam sobie być daleko od mojej

    autor henwgl

    blog: aromat.bloog.pl

  • dodano: 13 listopada 2011 20:52

    Faktycznie dziwna sprawa z tym kościołem, do tej pory była przekonana, że w tym stylu w Polsce jest tylko kościółek Wang, a tu niespodzianka!

    autor iwmali

    blog: iwmali.bloog.pl

  • dodano: 13 listopada 2011 17:38

    Bardzo ciekawy post. Myślałam,że jest tylko Świątynia Wang. Można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy u Ciebie.Pozdrawiam serdecznie

    autor Hanna

    blog: strofy-hanny.blog.onet.pl

  • dodano: 13 listopada 2011 15:13

    Jeszcze jedno urokliwe miejsce :-)

    autor notaria

    blog: czytacnieczytac.bloog.pl/

  • dodano: 13 listopada 2011 12:55

    Dziękuję za piękny opis,
    LW

    autor JanToni

    blog: jantoni341.bloog.pl

  • dodano: 13 listopada 2011 11:06

    Ten adres http dot. Lipnicy Dolnej trochę mi nie wyszedł ale wystarczy wpisać w google :)))

    Jeszcze raz pozdrawiam:)

    autor nagietek

  • dodano: 13 listopada 2011 11:03

    Piekne miejsce, warte odwiedzenia. Kiedyś trochę jeździłam Szlakiem Architektury Drewnianej i w Małopolsce w Lipnicy Dolnej trafiliśmy na przepiękny kościółek:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Lipnica_Dolna_(wojew%C3%B3dztwo_ma%C5%82opolskie)
    - jeśli masz ochotę zerknąć:)))
    Świątynia Wang - wspaniałe miejsce.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej niedzieli

    autor nagietek

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

niedziela, 23 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  207 866  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 207866
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5145
Bloog istnieje od: 2440 dni

Lubię to