Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 948 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

warto jeździć bocznymi drogami

poniedziałek, 28 listopada 2011 20:53
Skocz do komentarzy

Nie dość, że ruch na nich mniejszy, to i można natknąć się na coś ciekawego.


Jedna z urokliwych tras wiedzie z Nowogródka Pomorskiego do Barlinka.  W oddali majaczy w kępie drzew wieżyczka.

 

Photobucket

 

Pierwsze skojarzenie – kapliczka, maleńka i pewnie drewniana.

Jak tam dojechać?

Nowogródek Pomorski ma małomiasteczkową zabudowę, ze śmiesznym ryneczkiem i rozchodzącymi się gwiaździście drogami wyjazdowymi we wszystkie strony świata. Jest ich całkiem sporo i my pewnie wybraliśmy niewłaściwą. Jeżeli nie znajdziemy jakiejś odnogi w prawo, trzeba będzie wrócić. Tajemniczy kościółek musi być przecież piękny.

 

Póki co, wracać się nie chce, bo mijamy właśnie prawdziwe cudo. Czerwona tablica informuje nas, że to użytek ekologiczny (czyli prawem chroniona przestrzeń) o nazwie  „Torfianki przy Sumiaku”.

 

Photobucket

 

Regularny kształt szeregu malowniczych zbiorników wodnych mówi sam za siebie. Tu wydobywano torf. Wypełniająca je woda przesycona jest związkami organicznymi wchodzącymi w skład próchnicy glebowej. Lubią je zasiedlać karasie, liny i piskorze. Powalone drzewa, sterczące z wody kikuty… ech, jak ja lubię takie krajobrazy…


Photobucket Photobucket Photobucket

 

Krótki postój na obfotografowanie terenu i jedziemy dalej.

Jest droga w prawo.

Wieżyczka, która zdążyła już gdzieś zniknąć, pojawia się znowu. Trochę się jeszcze pokręcimy ( za to w pięknych okolicznościach przyrody) i …. Jeeest, ale czy aby na pewno to kościół?

 

Im bliżej dojeżdżamy, tym bardziej zachwyca nas bryła budynku. Z bliska okazuje się, że całość chyli się ku ruinie. Trochę trudno określić pierwotne przeznaczenie budynku. Olbrzymie okno z powybijanymi, witrażowymi szybkami sugeruje co najmniej ekumeniczny charakter wnętrza, tak samo, jak ledwo trzymająca się wieżyczka na łamanym, coraz bardziej dziurawym dachu.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Przed domem - nad mało już widocznymi schodami - widać jeszcze coś. Spośród krzaków wyłania się pięknie zachowany pomnik poległych w pierwszej wojnie mieszkańców Kleefeld (tak nazywał się wówczas Sumiak).

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Wszystkie nazwiska dają się bez trudu odczytać, a to wcale nie jest takie oczywiste, ponieważ tego typu Denkmale były po 1945 r. niszczone lub przerabiane na kapliczki. Po hekatombie wojny wcale mnie to nie dziwi – jeżeli oczywiście odbywało się w pierwszych latach po jej zakończeniu. Zdarzało się jednak (i to niejednokrotnie), że zniszczeń dokonywano dopiero w latach 70-tych, a tego już nie rozumiem. Wszak nierzadko na takich listach poległych były także polskie nazwiska. Do wojska wcielano mieszkańców bez względu na ich narodowość. Nasza rozdrapana przez mocarstwa państwowość spowodowała, że brat przeciwko bratu walczył wcale nie z wyboru.

 

Photobucket Photobucket

 

Drzwi wejściowe były uchylone. Wewnątrz, na ścianach wielkiej sali z witrażowym oknem zachował się wianuszek malowideł ściennych z powtarzającym się motywem krzyża i ślady po mocowaniu ambony.

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Ceglany, otynkowany nieco później budynek pochodzi z początku XX wieku (ok.1910) i kiedyś był szkołą wyposażoną w kaplicę. Typowano go do wpisu do rejestru zabytków, wątpliwe jednak, czy uda mu się dotrwać lepszych czasów. Z jednej strony prowadzi do niego zarastająca, brukowana droga, z dwóch kolejnych – wyboista droga gruntowa.


Miejsce jest - mimo wszystko - niezwykle urokliwe...


Photobucket Photobucket

 

... i ... do kupienia...

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 02 sierpnia 2016 5:04

    ok

    autor pisarka4571

    blog: http://eagleridgesubdivision.org/forum/suggestion-box/6597-pisanie-prac-maturalnych#6613

  • dodano: 22 lipca 2016 12:39

    zgadza sie

    autor doda2479

    blog: http://mrlightman.de/profile.php?lookup=175

  • dodano: 29 kwietnia 2016 5:22

    Zapraszam :)

    autor Anita

    blog: http://shop.radioterminal.ru/forum/index.php?PAGE_NAME=profile_view&UID=799399

  • dodano: 27 kwietnia 2016 17:28

    Dobry wpis

    autor olka55

    blog: http://svitnn.ru/index.php?subaction=userinfo&user=ibibytoxi

  • dodano: 05 marca 2016 21:24

    Tak trzymać

    autor jagoda46

    blog: http://www.maxplay.ro/index.php?task=profile&id=74241

  • dodano: 02 grudnia 2011 11:49

    Pozdrawiam:) Tradycja litkupu na wsiach do dziś święta:)

    autor czesia

    blog: objazdowy.bloog.pl

  • dodano: 01 grudnia 2011 22:34

    Piszesz, że u Was też jest sporo kaczuszek w parku. Tak jest teraz wszędzie.Gromadzą się w konkretnych miejscach czyli tam, gdzie ludzie je dokarmiają.
    Zapraszam i pozdrawiam cieplutko:))

    autor Jolanta

    blog: botaniczny.bloog.pl

  • dodano: 01 grudnia 2011 14:09

    Szkoda że władze gminy nic z tym nie robią.Jak zawsze chodzi o kasę bo inaczej to z pewnością już byłoby budynek po remoncie.Pozdrawiam serdecznie::))

    autor blondyna

  • dodano: 30 listopada 2011 22:54

    Piękne miejsca, niestety bez właściciela wszystko popada w ruinę.

    autor iwmali

    blog: iwmali.bloog.pl

  • dodano: 30 listopada 2011 11:27

    Podziwiam odwagę
    Ja bym w życiu na te torfowiska nie weszła.To chyba nie jest bezpieczne.Za to wpis...rewelacyjny Dzięki Twojej odwadze mogliśmy zobaczyć ten właściwie już całkiem zniszczony architektoniczny skarb.Ta tablica, jak ją nazywasz Denkmal - ja nie wiem czy to jet pomnik.Szkoda, że nikomu nie zależy na tym, żeby to miejsce zaszumiało historię tamtych czasów.
    Zapraszam serdecznie do Muzeum Zegarów.One bimbają sobie historycznie...

    autor Jolanta

    blog: blogjoli1.bloog.pl/

  • dodano: 30 listopada 2011 10:07

    Torfianki są rewelacyjne!
    Oj , żeby znalazł się chętny do kupienia i odbudowy pomieszczeń. Rozczulił mnie ten konik biały.

    autor Teresa

    blog: zanaar.bloog.pl

  • dodano: 29 listopada 2011 22:06

    Ciekawa wycieczka, pięknie opisana, jak zawsze czytam z zainteresowaniem:) Boczne drogi potrafią zaskakiwać:)) Zapraszam do Lipy na Dolnym Śląsku:)
    Pozdrawiam serdecznie

    autor nagietek

  • dodano: 29 listopada 2011 19:36

    Przeraźliwie niszczeje:(

    autor hurghada35

    blog: hurghada35.bloog.pl

  • dodano: 29 listopada 2011 18:40

    Jakie wspaniale sa Twoje wedrowki.Pomorze to skarbnica takich miejsc ciekawych wartych odkrycia i zaprezentowania naszym rodakom.Niestety jeszcze kilka lat i nie bedzie czego ocalac od zapomnienia.Poki co ogladajmy i podziwiajmy.Zycze Tobie Mario szybkiego powrotu do pelnego zdrowia i dalszych wedrowek.Pozdrawiam.Halina

    autor halina 40013@autograf.pl

    blog: Moj swiat-zycie codzienne

  • dodano: 29 listopada 2011 15:31

    Koło Warszawy, pod Otwockiem też są chronione stawy potorfowe.
    LW

    autor JanToni

    blog: jantoni341.bloog.pl

  • dodano: 29 listopada 2011 15:22

    Z prawdziwym zainteresowaniem przeczytałam opis miasteczka i okolicy. Nowogródek Pomorski. Nigdy o tym miasteczku nie słyszałam. A wydaje się być całkiem niedaleko Szczecina.

    Wczoraj Onet prezentował drzewo, w którego słoju znajdował się krzyż o wyglądzie zbliżonym do tego ze zdjęcia, włącznie z czterema promieniami. Co z nim robią amerykańscy drwale, jesczcze nie wiadomo.

    autor Vehuan

    blog: Poszukaj.bloog.pl

  • dodano: 29 listopada 2011 15:09

    Przykro patrzeć jak takie obiekty niszczeją:( Warto Mario zjeżdżać z głównej drogi. Zawsze wypatrzysz coś ciekawego:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 29 listopada 2011 13:12

    To już były bardzo boczne drogi...

    autor gordyjka@wp.pl

    blog: gordyjka.bloog.pl

  • dodano: 29 listopada 2011 9:51

    Zgadzam się w pełni z Aromatkiem Mario.Żal ściska ,że takie budynki niszczeją.Czasem boczne drogi prowadzą do bardzo ciekawych obserwacji. Pozdrawiam Serdecznie Mario

    autor Hanna

    blog: strofy-hanny.blog.onet.pl

  • dodano: 29 listopada 2011 8:24

    Witam. Bardzo fajne fotki. Zapraszam do siebie:
    http://krzysiekpolcyn.blogspot.com

    autor Krzysiek

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 21 października 2017

Licznik odwiedzin:  214 008  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 214008
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5149
Bloog istnieje od: 2530 dni

Lubię to