Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 127 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

puszczańska osada - maleńka i cudna

niedziela, 19 lutego 2012 22:35
Skocz do komentarzy

Jezierce są naprawdę mikroskopijne: środek Puszczy Noteckiej, zarastające śródleśne jeziorko (w którym ostatnio przybyło nieco wody), a nad jego brzegiem stylowy budynek leśniczówki i ni to rządcówka, ni to stajnia. W pobliżu relikt poewangelickiego cmentarza, rozczapierzony drogowskaz oraz pomnikowe drzewa przy leśnym dukcie. 

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Niewielki akwen przy leśniczówce ma spore znaczenie historyczne. Został wymieniony w dokumencie z 1251 r. opisującym przebieg granicy pomiędzy Wielkopolską a Nową Marchią. Przecinała ona „lacuscullus Esseritz” (czyli nasze jeziorko) i jest to najstarszy znany zapis dotyczący obecnych terenów Puszczy.

 

Photobucket Photobucket

 

Dokładnie nie wiadomo, kiedy w pobliżu „lacuscullus Esseritz” powstała osada. Wspominana była w XVIII w. jako Gesierce, a w 1944 r. jako Seewitz. Ponieważ nigdy nie była duża (około 10 domostw), tym łatwiej po 1945 r. przestała istnieć. Z dwóch niegdysiejszych folwarków nie zostało praktycznie nic. Całkowicie rozebrano większość domów i dawną szkołę. Pozostała tylko stylowa leśniczówka z niewielkim budynkiem gospodarczym. Tuż przy niej krzyżują się leśne trakty prowadzące do Lipek Wielkich, Świniar, Goszczanowa i Murzynowa. Przydrożne drzewa są w tym miejscu wyjątkowo okazałe, a 150 m dalej znajdziemy resztki niewielkiego ewangelickiego cmentarzyka.

 

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket PhotobucketPhotobucket Photobucket Photobucket

 

Leśniczówka na co dzień nie jest zamieszkała, jednak z racji pięknego położenia często gości w swym wnętrzu pasjonatów włóczęgi lub polowania. Jak każde tajemnicze miejsce ma swoje legendy, w których prawda miesza się z fikcją w całkowicie dowolnych proporcjach. Jedna z takich gawęd przywołuje sylwetkę niemieckiego konstruktora von Brauna, który szukał tu ponoć wyciszenia po wyczerpujących pracach nad pociskami V-2. Hipoteza ta posiada nawet niewielką dozę prawdopodobieństwa. W końcu do Pennemünde nie jest stąd wcale tak daleko, a lekkim samolotem można było wylądować na pobliskim (nadal działającym) lotnisku w Lipkach Wielkich.

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Wernher von Braun, były oficer SS, zdeklarowany nazista, uwił sobie po wojnie ciepłe gniazdko za oceanem. Sam oddał się w ręce aliantów (wraz z częścią podzespołów do pocisków V-2) i aż do lat 70.XX wieku współpracował z NASA. Jego „dziećmi” są m.in. rakiety Jupiter C i Saturn 5. Pierwsza wyniosła na orbitę sztucznego satelitę Eksplorera nr 1, druga pozwoliła Amerykanom stanąć na Księżycu.

 

 

 Jak wieść gminna niesie – urokliwy budynek leśniczówki nigdy nie służył „zwykłym” mieszkańcom. Jedynie „państwo” dostępowali zaszczytu pomieszkiwania w jego wnętrzu. Dziś można dogadać się z pracownikami leśnictwa i – aby wejść do środka - wcale nie trzeba legitymować się błękitnokrwistym pochodzeniem lub pokaźną zawartością portfela.

 

Photobucket Photobucket Photobucket

Lubimy tu zaglądać o każdej porze roku. Nawet wysychające jeziorko nabrało ostatnio nieco wody, a dla wygody turystów, przy puszczańskich traktach wyznaczono sporą ilość leśnych parkingów. To bardzo mądre i ważne posunięcie, bowiem tutejsze lasy wyjątkowo obficie dostarczają grzybów i jagód.

 

Trzy ostatnie zdjęcia nie są felerne ;-). Wykonał je w technice 3d nasz kolega i należy oglądać je przez śmieszne plastikowe okularki, w których jedno szkło ma kolor czerwony, a drugie zielono-niebieski. Są ostatnio do zdobycia na stacjach BP, razem z katalogiem nagród proponowanych za pozyskane podczas tankowania punkty. Katalogi są bezpłatne.

 

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 12 sierpnia 2016 15:56

    dobry blog

    autor janekzpodlsaia77

    blog: http://www.bcnnakhon.ac.th/home/modules.php?name=Journal&file=display&jid=170

  • dodano: 17 lipca 2016 12:13

    super stronka

    autor serenka2340

    blog: http://www.islamicpix.com/member.php?action=showprofile&user_id=3531

  • dodano: 02 marca 2016 15:54

    Dobry post

    autor darawawa99

    blog: http://richmondbbs.com/home.php?mod=space&uid=41048

  • dodano: 17 lutego 2016 4:19

    dobry post

    autor zuzkazpoznania69

    blog: http://sjghbly.gotoip55.com/comment/html/?6731.html&page=

  • dodano: 18 stycznia 2015 12:46

    Miejce cudowne,kryjące dużo tajemnic......przy okazji grzybobrania zawsze się tu zatrzymuję na chwilę...

    autor kama

    blog: kamablog.pl

  • dodano: 22 stycznia 2013 15:32

    Niestety wilki zżarły owce, nadleśnictwo leci w kulki i tylkopatrzeć jak wszystko zniszczeje

    autor siks

  • dodano: 28 lutego 2012 15:11

    Piękna dzicz :) nic tylko wypoczywać z dala od zgiełku :)

    autor kaszubskie klimaty

    blog: www.kaszuby.org

  • dodano: 23 lutego 2012 12:14

    Okularków nie mam ale i tak zdjęcia świetne a historia ciekawa.Takie leśniczówki z charakterem są piękne.Pozdrawiam serdecznie Marysiu

    autor Hanna

    blog: strofy-hanny.blog.onet.pl

  • dodano: 21 lutego 2012 23:20

    Zdjęcie oglądane bez okularów wydaje się ciekawe.

    autor Vehuan

    blog: http://Poszukaj.bloog.pl

  • dodano: 21 lutego 2012 22:19

    Historia super, miejsce jeszcze lepsze, gorzej ze śniegiem, nie lubię tego białego paskudztwa, więc wolę siedzieć w domu.

    autor iwmali

    blog: iwmali.bloog.pl

  • dodano: 21 lutego 2012 14:37

    takie male cuda a wprawiaja w zachwyt.Oj!Marysiu jestes kopalnia wspanialych pomyslow.Te wedrowki po naszej ojczyznie,i nie tylko,leja miod na moje skolatane serce.Chcialoby sie tam juz zaraz znalezc.Pozdrawiam Halina

    autor halina 40013@autograf.pl

    blog: Moj swiat-zycie codzienne

  • dodano: 21 lutego 2012 12:49

    Ciekawą historię opowiedziałaś Mario....okularów takowych nie mam ale zdjęcia obejrzałam chciałam nawet ci koma pod tym drzewem wystawić ale zapomniałam hasła na photobucket i zrezygnowałam. Te środkowe foto wydaje się być normalne , może i oczy mnie już mylą............pozdrawiam i życzę miłego dnia - ja wybieram się dzisiaj na babski comber.

    autor Maria

    blog: maria.bloog.pl

  • dodano: 20 lutego 2012 22:44

    teraz to ja już na całego tęsknie za wiosenno letnimi wojażami .Porcelana mnie w zachwyt cielęcy Wprawiłaś , a filiżankami ( zbieram) Dobiłaś okrutnie

    macham wiosenno ciapato-Dośka

    autor Dośka

  • dodano: 20 lutego 2012 21:52

    Leśniczówka cudna , bajkowa . A zdjęcia 3D NIESAMOWITE ! Dobrze , że napisałaś o okularach . Przeglądając bez instrukcji nieco się zmartwiłam , że mi wzrok wysiadł . Po założeniu okularów zdjęcia ukazały się w całej trójwymiarowej krasie . Pięknie .

    autor henwgl

    blog: aromat.bloog.pl

  • dodano: 20 lutego 2012 19:32

    Dzięki Mario

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 20 lutego 2012 19:14

    Mario, kolejna piękna opowieść. Leśniczówka i zima na zdjęciach śliczna.
    Trzeba pójść do BP po okulary skoro wprowadziłaś nową technikę na bloga.
    Serdecznie pozdrawiam

    autor sara-maria

    blog: sara-maria.bloog.pl

  • dodano: 20 lutego 2012 17:36

    Jak zwykle ciekawie , barwnie , ze zdjęciami.
    Ta owieczka jakaś śmieszna; ni to czarna, ni to biała.

    autor Teresa

    blog: zanaar.bloog.pl

  • dodano: 20 lutego 2012 16:31

    Zazdroszczę Ci tych wypadów, którymi oczy sycisz, duszę koisz i jeszcze rozdajesz powiastki na lewo i prawo.I rady, żeby kolejne okularki na BP kupić:)Tego za wiele!
    Za daleko do miasta. Pozostaną nieostre, pomazane fotki. Pozdrawiam.

    autor czesia

    blog: objazdowy.bloog.pl

  • dodano: 20 lutego 2012 16:19

    Ładna okolica i super fotki. Pozdrawiam

    autor ZielonaMila

    blog: www.trasa-rowerowa.cba.pl

  • dodano: 20 lutego 2012 14:17

    Jakby coś to okularki są w Zaścianku...a leśniczówki zazdraszczam...

    autor gordyjka

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 24 października 2017

Licznik odwiedzin:  214 132  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 214132
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5149
Bloog istnieje od: 2532 dni

Lubię to