Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 127 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

Raz do roku w…

poniedziałek, 21 maja 2012 0:35
Skocz do komentarzy

… w Skiroławkach?

Powiem przekornie - a właśnie, że nie :-D

Proponuję inną wersję - raz do roku w Neuhardenbergu.

 

To raptem 30 km od Kostrzyna (nad Odrą) i dwa razy tyle od Berlina. Wieś, w której ściera się wspomnienie wielkiego pruskiego reformatora, księcia Carla Augusta von Hardenberga z widmem honeckerowskiej socjalistycznej wsi wzorcowej (przechrzczonej swego czasu na Marxwalde, czyli Las Marksa).

 

Lubimy tam jeździć. Niezwykłej urody kompleks pałacowo-parkowy jest dumą Brandenburgii. Klasycystyczny pałac i pobliski kościół są sztandarowym dziełem Carla Friedricha Schinkla, a dworski park projektowali równie uznani architekci krajobrazu: Peter Joseph Lenné i Hermann książę von Pückler Muskau.

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket 

 

Kilka słów wprowadzenia o samym miejscu, później – o tym, co nas tam wczoraj sprowadziło.

 

Barokowy pałac zbudowano za sprawą Joachima von Prittwitza. Majątek, nazywany wówczas Quilitz został mu podarowany przez Fryderyka II. Był dowodem wdzięczności za uratowanie monarszego życia (pomoc w ucieczce z pola bitwy pod Kunowicami). Po wielkim pożarze w 1801 r. rezydencję gruntownie przebudowano, wykorzystując do tego talent wybitnych (wymienionych wyżej) przedstawicieli swojego fachu. 

 

Kiedy Prittwitzowie zdecydowali przenieść się na Dolny Śląsk, Fryderyk Wilhelm III podarował majątek zasłużonemu kanclerzowi Prus, zmieniając (w hołdzie dla von Hardenberga) nazwę Quilitz na Neu-Hardenberg. Był rok 1814. Nowi właściciele odcisnęli na tym miejscu trwały ślad. Ciekawostką (o ile można to tak nazwać) jest dziś … serce kanclerza Carla Augusta von Hardenberga wystawione na widok publiczny w oszklonej gablocie za mensą ołtarzową. 

 

Photobucket Photobucket Photobucket 

 

W 1944 r. potomek Carla Augusta - Carl Hans - postanowił poprzeć plan zabicia Hitlera. Gdyby zamach stanu się udał, kolejny von Hardenberg pełniłby funkcję premiera. No cóż, kiedy operacja Walkira upadła, Carl Hans został wywłaszczony i - po nieudanej próbie samobójczej - osadzony w Sachsenhausen. Przeżył. Powrócił do rodzinnych włości, by chwilę później salwować się ucieczką poza strefę wpływów komunistycznych.

 

Neu-Hardenberg stał się Marxwalde. Park zdziczał, pałac planowano wysadzić w powietrze (bronił go własną piersią jeden z miejscowych nauczycieli). Ostatecznie ulokowano w nim szkołę. Na pobliskim lotnisku stacjonowała eskadra rządowego pułku lotniczego NRD (do osobistej dyspozycji Ericha Honeckera), a w 1981 r. koncentrowano tu dederowskie wojska na wypadek ewentualnej konieczności przekroczenia naszych granic w obronie jedynie słusznego ustroju. 

 

Photobucket Photobucket Photobucket 

 

Po zjednoczeniu Niemiec powrócono do przedwojennej nazwy usuwając z niej jednocześnie myślnik. Hardenbergowie odzyskali swoją własność. W 1997 r. odsprzedali ją Zrzeszeniu Kas Oszczędnościowych i Żyrowych. Obiekt poddano rewitalizacji. Od tego czasu działa tu Fundacja Pałacu Neuhardenberg. W oficynach urządzono hotel, muzeum, restaurację. Są sale wystawiennicze i konferencyjne. Park ponownie dopieszczono.

 

Raz w roku Fundacja organizuje mega-widowisko. Całkowicie darmowe i z pewnością zapadające w pamięć. Przedziwne teatry wywodzące się z różnych krajów europejskich urządzają show na nocnym niebie (i nie tylko). Tematyka zawsze inna – z pogranicza jawy i snu, na poły baśniowa, na poły rzeczywista. Sceną jest teren parku i przestrzeń ponad nim. Zabawa, przeplatana występami folkowych zespołów trwa wiele godzin. 

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket 

 

Dwa lata temu podziwiliśmy podniebne akwarium. Ubiegły rok odpuściliśmy (nie zawsze można być tam, gdzie by się chciało). Wczoraj trafiliśmy prosto do szalonego i dość makabrycznego snu, który toczył się jednocześnie w różnych zakątkach pałacowego parku. Towarzyszyła mu intrygująca, równie niesamowita muzyka. Zmory, majaki, dziwolągi… jak dobrze, że w moich snach takie cudaki nie goszczą. Zabawiano nas w ten sposób długo jeszcze po zapadnięciu zmroku.

 

Photobucket  Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket 

 

Kiedy ściemniło się dostatecznie, ponad naszymi głowami rozpoczął się spektakl.

Aktorzy na szczudłach ucharakteryzowani na istoty spoza naszego wymiaru, dziwaczne maszyny, mnóstwo kolorowych świateł, klatka z kolejnymi aktorami, zawieszona na długachnym ramieniu potężnego dźwigu … sceną był teren wokół nas. Na opisanie całości zwyczajnie brakuje słów. Widok jest jedyny w swoim rodzaju.  

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Do tradycji imprez w Neuhardenbergu należy też doskonale zsynchronizowany z dźwiękami muzyki pokaz fajerwerków. Przygotowany zawsze z rozmachem godnym wcześniejszych aktorskich popisów. Całość… niepowtarzalna. 

 

Photobucket Photobucket Photobucket

 

Szczerze zachęcam do odwiedzenia tego miejsca, ale… już w roku przyszłym. Tegoroczna impreza przeszła do historii.

 

Photobucket

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 17 sierpnia 2016 14:23

    Super strona

    autor Szymek49

    blog: http://der-neue-schlagerclub.com/profile.php?lookup=137

  • dodano: 15 lipca 2016 8:42

    ok

    autor doda2465

    blog: http://smpo.org/index.php/forum/professionnels-de-la-sante/1920-zlece-napisanie-pracy#1932

  • dodano: 29 lutego 2016 21:46

    Tak trzymać

    autor darawawa58

    blog: http://www.thelaptopspecialist.net/component/k2/itemlist/user/16115

  • dodano: 09 lutego 2016 4:59

    dobry wpis

    autor filip1

    blog: http://bbs.269.net/home.php?mod=space&uid=5179759

  • dodano: 17 maja 2013 20:36

    Super!

    autor saper1390

  • dodano: 26 maja 2012 18:27

    Jestem pod wrażeniem.
    Nocne zdjęcia, cudowne. Wyobrażam sobie to ciekawe widowisko.
    Wcale nie jestem zdziwiona, że Was tam co roku ciągnie...
    Podrawiam

    autor sara-maria

    blog: sara-maria.bloog.pl

  • dodano: 23 maja 2012 15:45

    Noc zawsze jest dla mnie zjawiskiem magicznym . Lecz to co ujrzałam na tle czarnego nieba spowodowało gęsią skórkę na ciele . Nikomu nie życzę takich snów , ale widowisko nieziemskie .

    autor henwgl

    blog: aromat.bloog.pl

  • dodano: 22 maja 2012 21:33

    Tyleeee ciekawych zdjęć na raz , jestem pełna podziwu:):):)

    autor hurghada35

    blog: hurghada35.bloog.pl

  • dodano: 22 maja 2012 21:33

    Tyleeee ciekawych zdjęć na raz , jestem pełna podziwu:):):)

    autor hurghada35

    blog: hurghada35.bloog.pl

  • dodano: 22 maja 2012 16:27

    Wspaniale !Oj!Chcialoby sie na wlasne oczy ogladac te miejsca,tych ludzi.Dobrze ,ze nam to pokazlas.Zycze jeszcze duzo duzo takich wycieczek.Halina

    autor halina40013@autograf.pl

    blog: moj swiat -zycie codzienne

  • dodano: 22 maja 2012 13:37

    przepiękny blog, pisany z takim zacięciem a fotografie fantastyczne ...
    szkoda, że miniaturki, strasznie długo się otwieraja
    ---------
    pozdrawiam pokrewna duszę, miłośniczke zabytków

    autor Malina M*

    blog: wmalinach.bloog.pl/

  • dodano: 21 maja 2012 22:38

    Postaram się zapamiętać Gordyjko

    autor Maria

    blog: bakhitaa.bloog.pl

  • dodano: 21 maja 2012 22:03

    To ja poproszę info w przyszłym roku tak ze dwa tygodnie wcześniej...

    autor http://gordyjka.blogspot.com

    blog: http://gordyjka.bloog.pl

  • dodano: 21 maja 2012 21:55

    Niesamowite miejsce
    Upiorne przedstawienie.
    Cudowne fajerwerki
    Jestem zachwycona
    Dziękuję za miłą wizytę na Słonecznym
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    autor Jolanta

    blog: blogjoli1.bloog.pl

  • dodano: 21 maja 2012 21:45

    Rzeczywiście, pięknie, niedaleko. Dobre pomysły warto naśladować:)

    autor czesia

  • dodano: 21 maja 2012 20:11

    Ja siedzę w domu i nie mam jak na dzień dzisiejszy żadnej koncepcji na wyjazdy ,zwiedzania..Nie wiem ,ale lubię spokojne miejsca i wolę jak za plecami mam powiew wiatru ::)) Ale takie pokazy z przyjemnością bym obejrzała::))Pozdrawiam buziaki slę ::))

    autor blondyna

  • dodano: 21 maja 2012 19:50

    Nie dziwię się, że tam wracacie. Coś pięknego:) Widziałam Wasz filmik z ubiegłego roku, więc liznęłam troszkę klimatu tego widowiska:)
    Pozdrawiam:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 21 maja 2012 18:09

    Notario - masz rację.Zdjęcia w żaden sposób nie oddadzą tego nastroju. Ważne są także dolatujące zewsząd dźwięki. Nie trzeba znać żadnych języków obcych - muzyka jest uniwersalna. I ta gra świateł...

    autor Maria

    blog: bakhitaa.bloog.pl

  • dodano: 21 maja 2012 16:41

    Iwonko - w przyszłym roku dam Ci znać wcześniej

    autor Maria

    blog: bakhitaa.bloog.pl

  • dodano: 21 maja 2012 16:28

    Jak Wy to robicie, że zawsze jesteście tam gdzie najciekawsze się dzieje???
    Zazdroszczę zdrowia i kondycji, my to takie marne cherlaki!
    Mam nadzieję, że kiedyś się tam spotkamy, impreza rewelacyjna.

    autor iwmali

    blog: iwmali.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 24 października 2017

Licznik odwiedzin:  214 108  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 214108
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5149
Bloog istnieje od: 2532 dni

Lubię to