Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 127 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Podróż o długości tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku

Świat jest miej­scem cudów... naprawdę :)

czwartek, 16 sierpnia 2012 23:48
Skocz do komentarzy

Hundested – nieduże miasteczko portowe na północno wschodnim krańcu Zelandii, otoczone z trzech stron wodami Kattegatu, Isefjordu i Roskildefjordu. Choć to wydaje się oczywiste, nazwy wcale nie należy kojarzyć z psami, tylko z … fokami, które na tutejszej kamiennej „rafie” wylegiwały się niegdyś całymi setkami. Dziś kamieni jakby mniej (część po prostu wywieziono w celach typowo budowlanych), a foki wyprowadziły się nieco dalej. Miasto liczy niespełna 9 tys.mieszkańców, nie posiada spektakularnych zabytków,  ale dysponuje tak wielu atrakcjami, że chce się tutaj przyjeżdżać.

 

Na wysokim (jak na Danię) klifie wybudował swój dom słynny polarnik Knud Rasmussen. Od dawna już mieści się w nim muzeum (do odszukania w panelu bocznym, w zakładce Hundested- Muzeum Rasmussena). Niedawno wybuchł w nim pożar, jednak Duńczycy sprężyli się i skutecznie naprawiają zniszczenia. 

 

Photobucket Photobucket

 

Plaże okoliczne należą do najpiękniejszych na Zelandii, wydmy obrosły więc setkami maleńkich domeczków weekendowo-wakacyjnych (doskonale nadających się do całorocznego zamieszkania). Mniej lub bardziej strome schodki sprowadzają prościuteńko nad wodę, uliczki przypominają zielony labirynt spośród którego od czasu do czasu wystają słomiane strzechy lub fragment drewnianego domku. Spokojnie spacerując, wcale nierzadko można natknąć się na sarny. Przechodzą tak blisko, że niemal dają się dotknąć. Sielanka… 

 

Photobucket Photobucket Photobucket

Na niezabudowanych powierzchniach wydm co kawałek ustawiono ławeczki – dla leniwców, którym nie chce się schodzić na plażę. Zachody słońca i stąd prezentują się bajecznie.

 

Tuż za rogatkami Hundested można podziwiać stojący w lesie (których ponoć w tym kraju nie ma) nad Isefjordem - Grønnessedyssen Karlstenen - jeden z największych w Danii dolmenów (również „siedzi” sobie spokojnie w panelu bocznym).  


Photobucket

 

Ze znajdującego się na samiuchnym krańcu półwyspu  portu pasażerskiego wypływa kilka razy dziennie prom do Rørvig. Obok mieści się rozległa Marina upstrzona różnego kalibru jachtami, port i stocznia dla rybackich kutrów oraz kilkaset metrów dalej szkoła i wspanialy poligon doświadczalny dla windsurferów.

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket


W tym roku Hundested Havn świętuje 150 lat!


Photobucket Photobucket


Śmiało można rzec, że jest nie tylko miejscem pracy dla okolicznych mieszkańców. Jest tu masa sklepików, knajpek, mini-galerii, w których na bieżąco powstają cuda rękodzielnictwa. Jest plac zabaw dla mniejszych i większych dzieciaków, mikrocamping z malusimi, choć nie pozbawionymi wygód domkami weekendowymi do wynajęcia. Dzieciarnia ma też do dyspozycji  spory basen z krabami. Można je łowić przy pomocy sznurka z klamerką i… ponownie wypuszczać. 


Photobucket Photobucket  Photobucket

 

Tutaj skupia się także życie kulturalne. Cyklicznie organizowany jest Międzynarodowy Festiwal Rzeźby z Piasku. W tym roku udało nam się te cuda obejrzeć. 

 

Photobucket Photobucket


10 artystów z Łotwy, Holandii, Kanady, Norwegii i Portugalii przetworzyło 400 ton tego surowca, by przez prawie trzy miesiące można było podziwiać tę swoista wystawę plenerową. Tematyka oczywiście morska.

Mamy więc tu:

 

Kanon Vlade – Rodrigo Fereira z Portugalii

Zagubione na morzu – Marielle Heessels z Holandii

Figurogłowę (Kształtogłowy) – Elisabeth Kristensen z Norwegii

Emeryturę rybaka (rybak na emeryturze) – Ludo Roders z Holandii

Senne marzenia ryb – Helena Bangert z Holandii

Fokę obserwującą – Karina Herteig z Norwegii

Marzenia kpt.Rainisa – Kristis Zarins z Łotwy

Z tobą… gdziekolwiek – Uldis Zarins z Łotwy

Sagę rybacką – Sandis Kondrats z Łotwy i Stephane Roberts z Kanady

 

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Jak te cuda powstawały?
Najpierw przywieziono drobnoziarnisty piasek – czyściutki, przesiany, bez żadnych zanieczyszczeń. Potem ubijano go jak najmocniej w specjalnych drewnianych skrzyniach szalunkowych (bez wieka i dna) – każda kolejna mniejsza od poprzedniej . Przed rozpoczęciem rzeźbienia, na portowym nabrzeżu stało 10 drewniano-piaszczystych piramid.

 

Pracę rozpoczynano od góry. Podczas tworzenia każde dzieło spryskuje się co chwilę wodą i co jakiś czas specjalnym  ekologicznym żelem zapobiegającym przesuszaniu i odrobinę utwardzającym. Bez tego aura zniszczyłaby rzeźby w try miga.

 

Do tej pory ogladałam takie cuda tylko na zdjęciach :-D

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 11 sierpnia 2016 21:57

    swietny blog

    autor janekzpodlsaia27

    blog: http://www.ncswingerviajes.com/foro/user/1353-inyji

  • dodano: 01 sierpnia 2016 18:40

    ok dobry wpis

    autor pisarz3423

    blog: http://www.scuderia43.co.za/index.php/component/kunena/ferrari-chat/7400-pisanie-prac-lublin#7400

  • dodano: 01 sierpnia 2016 14:51

    ok dobry wpis

    autor pisarz344

    blog: http://terceridad.net/sds/users.php?mode=profile&uid=175784

  • dodano: 21 lipca 2016 23:13

    zgadza sie

    autor doda2482

    blog: http://asobigames.altervista.org/modules.php?name=Journal&file=display&jid=507

  • dodano: 27 lutego 2016 19:20

    interesujący wpis

    autor zuzkazpoznania55

    blog: http://gp4champ.altervista.org/modules.php?name=Journal&file=display&jid=285

  • dodano: 16 lutego 2016 16:28

    witam wszystkich

    autor filip60

    blog: http://www.cashpronos.fr/forums/topic/plan-pracy-licencjackiej-przyklady/

  • dodano: 04 września 2012 13:30

    Mario, w którymś komentarzu przeczytałam, że chciałabyś oglądnąć zdjęcia z Mont Saint Michel.
    U mnie jest : Opactwo Mont Saint Michel...Napotkane perełki oraz na Szkiełkiem, okiem i sercem.
    Serdecznie pozdrawiam

    autor Łucja-Maria

    blog: czarownyswiat.blogspot.com

  • dodano: 19 sierpnia 2012 13:01

    Podróże, podróże!!! A ja dzisiaj, przy pięknej słonecznej pogodzie 30C nie mogę nawet z mieszkania się ruszyć. Dzięki więc za Twoje podróże, z którymi dzielisz się z nami

    autor Vehuan

    blog: http://Poszukaj.bloog.pl

  • dodano: 18 sierpnia 2012 19:00

    I ja te cuda oglądam na zdjęciach, zazdroszcząc Ci naocznego spotkania.
    Pokłon w stronę twórców.

    autor Teresa

    blog: zaanar bloog

  • dodano: 17 sierpnia 2012 23:49

    Mogę sobie tylko powzdychać:) Muzeum Rasmussena mnie też zachwyciło, piękny domek i pięknie położony... Wspominałaś coś o tych rzeźbach piaskowych jak byłyśmy w porcie, ale wtedy ich nie było. Dzięki za zdjęcia, bo szczerze mówiąc nawet nie wyobrażałam sobie jak mogą wyglądać:)
    Pozdrawiam i życzę wspaniałego urlopu:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 17 sierpnia 2012 22:56

    Urzekły mnie rzeźby z piasku..Co nie powiem miejsce urocze bo nad morzem hahah ja kocham morze ...ja uwielbiam kraje skandynawskie ,bo maja wspaniałe krajobrazy i klimat jak dla mnie ..Nie znoszę upałów....Pozdrawiam cieplutko....

    autor blondyna

    blog: www.esli.bloog.pl

  • dodano: 17 sierpnia 2012 20:20

    Ty chyba w Raju byłaś
    Morze i plaże przecudne - nawet tęcza jest tam, gdzie Ty jesteś....
    Potem te rzeźby - bajeczne
    Ludzie piękne rzeczy robić potrafią.
    Dobrze, że są tacy jak Ty i nam to chcą pokazać
    Dzięki
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    autor Jolanta

    blog: blogjoli1.bloog.pl

  • dodano: 17 sierpnia 2012 14:51

    Cudowne Mario są te rzeźby - przyglądam się im już kolejny raz - mają ludzie talent.

    autor Maria

    blog: maria.bloog.pl

  • dodano: 17 sierpnia 2012 14:13

    A już myślałam, że do Nowej Zelandii poleciałaś O rzeźbach piaskowych czytałam i słyszałam, te są wspaniałe. Zazdroszczę, że mogłaś je oglądać naocznie.

    autor notaria

    blog: http://czytacnieczytac.bloog.pl/

  • dodano: 17 sierpnia 2012 9:53

    Ależ niesamowite są te rzeźby :-)

    autor Jasna8

    blog: http://klubkotajasna8.blogspot.com/

  • dodano: 17 sierpnia 2012 9:32

    Witaj,
    Bez wątpienia świat jest pełen cudów..macie wielkie szczęście oglądać te cuda "live", mi pozostają zdjęcia i relacje słowne...Piaskowe rzeźby - artyzm, szkoda, że taki nietrwały...
    Kreślę serdeczności!

    autor Meg

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  207 969  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

... i tak zaglądałam tu codziennie, przeniosłam się więc z innego miejsca... tu bardziej przyjaźnie...
Zakręcona. Programowa optymistka.Owsik (znaczy - trudno mi usiedzieć na miejscu). Urodzona włoczykijka. Domorosły genealog. Maniaczka- fotopstrykaczka (jak coś mi się jeszcze przypomni - dopiszę).
Jako, że pamięć moja zaczyna szwankować - zamierzam spisywać swoje eskapady. czasem trochę pofilozofuję, albo wygrzebię kartkę ze szkolnego pamiętnika :))

O moim bloogu

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszc...

więcej...

... takie sobie owsikowe bajania na temat tego co dookoła nas ciekawego... Gwoli wyjaśnienia - "Owsikami" nazwał nas Rodzic... jako, że "z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór...", ale daleko nam jeszcze do Mistrza, co to po Niebiańskich Polanach oprowadza już wycieczki.

schowaj...

czas swój oddaję

wędrówki duńskie

wędrówki kresowe

wędrówki po Niemczech

wędrówki po Polsce

wędrówki skandynawskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 207969
Wpisy
  • liczba: 412
  • komentarze: 5145
Bloog istnieje od: 2441 dni

Lubię to